Chwilę temu umieściłem na tym blogu kilka różnych wpisów porównujących działanie i wydajność silników InnoDB i MyISAM. Są to konkretnie poniższe posty:

http://blog.ksiazek.info/2010/08/11/roznice-pomiedzy-myisam-i-innodb-wydajnosc/
http://blog.ksiazek.info/2010/08/17/co-jest-szybsze-myisam-czy-innodb/
http://blog.ksiazek.info/2010/08/23/roznice-pomiedzy-myisam-i-innodb-odpornosc-na-awarie/
http://blog.ksiazek.info/2010/08/29/roznice-pomiedzi-myisam-i-innodb-backup/
http://blog.ksiazek.info/2010/09/04/roznice-pomiedzy-myisam-i-innodb-high-availability/

Przez ten czas bardzo wiele się zmieniło. Developerzy pracujący nad InnoDB z wersji na wersję poprawiają kod, który blokuje wydajność. Dzięki performance schema mamy znacznie lepszy dostęp do informacji o muteksach, które nie pozwalają „rozwinąć się” MySQL – to zaś daje możliwość łatwiejszej identyfikacji fragmentów kodu, które wymagają dalszej pracy. W efekcie uprzednie posty, w zakresie w którym mowa o wydajności, trochę się zdezaktualizowały. Stan obecny w dziedzinie InnoDB vs. MyISAM (MySQL 5.6-rc1) najlepiej opisuje poniższy post:

http://dimitrik.free.fr/blog/archives/11-01-2012_11-30-2012.html

W skrócie, InnoDB jest szybsze praktycznie w każdym elemencie. MyISAM długo służyło kolejnym pokoleniom DBA, najwyższa pora aby udało się na zasłużony odpoczynek.